Info

baton rowerowy bikestats.pl

 Moje rowery

KTM Strada 4000 2961 km
Cube 294 km
Trek 4000 1123 km
Elizabike 29 km
Pellsik 6510 km
Spec 259 km

 Znajomi

wszyscy znajomi(4)

 Szukaj

 Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy 1987poli.bikestats.pl

 Archiwum

 Linki

25.04.12

Środa, 25 kwietnia 2012 | dodano:26.04.2012 Kategoria "Sport :) ", Warszawa
  • DST: 28.79km
  • Czas: 01:03
  • VAVG 27.42km/h
  • VMAX 37.80km/h
  • Kalorie: 940kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Starałem się jechać z wysoką kadencją. Wyszła nieco wyższa niż moja przeciętna :)

cad 78

24.04.12

Wtorek, 24 kwietnia 2012 | dodano:25.04.2012 Kategoria Po mieście, Warszawa
  • DST: 48.74km
  • Czas: 02:04
  • VAVG 23.58km/h
  • VMAX 43.90km/h
  • Kalorie: 1598kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Musiałem odebrać od Taty, który był w Warszawie, pewną paczkę. Czemu nie na rowerze?


cad 72

21.04.12

Sobota, 21 kwietnia 2012 | dodano:21.04.2012 Kategoria "Sport :) ", Warszawa
  • DST: 51.05km
  • Czas: 01:52
  • VAVG 27.35km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Kalorie: 1677kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Po porannej zmianie planów dotyczących miejsca pobytu na weekend wybieram się gdzie? Na rower. Ładna pogoda, która zmieniła się w ulewny deszcz. Wycieczkę uświetnia mi towarzystwo Mariusza, który dobrze znał teren lasu koło swojego domu. Na koniec po sprincie przed burzą swoje położenie zmienia metalowa uszczelka piasty. Rower zaczyna się rozpadać, ale jestem na szczęście koło domu. Naprawa to koszt 10 zł.

12.04.12

Czwartek, 12 kwietnia 2012 | dodano:12.04.2012 Kategoria Po mieście, Warszawa
  • DST: 43.72km
  • Czas: 01:42
  • VAVG 25.72km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Kalorie: 1429kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Po dłuższej przerwie wyjazd po książki "Dogonić mistrza" i "kolarstwo, przewodnik dla początkujących". Książki tylko przejrzałem. Wydaje się, że większość wiem albo "czuję". Jednak są w nich plany treningowe, które mogę wykorzystać a poza tym usystematyzować swoja wiedzę.
Jadąc do księgarni miałem przyjemność jechać chwilę z prawdziwym warszawskim kurierem rowerowym. Miał kompletny mundur. Brakowało może tylko krótkofalówki, ale oj tam. Dobrze jechał. I miał naklejkę z logo Misfits.
Była bardzo fajna pogoda na rower, ale męczyła mnie niedawna infekcja gardła. Znacznie szybciej się męczyłem. Mimo wszystko bardzo udany wyjazd (pewnie z racji, że nie nastawiałem się na niezły wynik a przyszedł on sam). Mijało mnie z naprzeciwka sporo szosowców. I zmienia się kultura bo się wszyscy witamy lekko podnosząc rękę. Tak powinno być!


cad 70

01.04.12

Niedziela, 1 kwietnia 2012 | dodano:01.04.2012 Kategoria Warszawa, "Sport :) "
  • DST: 37.78km
  • Czas: 01:31
  • VAVG 24.91km/h
  • VMAX 38.80km/h
  • Temp.: 5.0°C
  • Kalorie: 1257kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
W planach miałem szybką trasę do Legionowa przez nowo otwarty most północny. Okazało się jednak, że trasa rowerowa na tym moście nie jest jeszcze otwarta. Zmiana planów skłoniła mnie do przejechania znanej mi trasy wzdłuż Wisły. Nawierzchnia była mokra, więc bałem się szarżowa na zakrętach (jeszcze się nie zagoiłem po ostatniej wycieczce). Było mało innych rowerzystów na trasie.


cad 70

28.03.12

Środa, 28 marca 2012 | dodano:28.03.2012 Kategoria Warszawa, "Sport :) "
  • DST: 38.25km
  • Czas: 01:29
  • VAVG 25.79km/h
  • VMAX 45.60km/h
  • Kalorie: 1285kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Miał to być typowy trening szosowy... Świetna pogoda, trochę wolnego czasu, więc szu na rower. Pani Omena mówiła w TVN, że będzie porywisty wiatr w całej Polsce. Nie wiem czy mówiła prawdę, ale dla Warszawy przepowiednia się sprawdziła.

Kiedy dojechałem do końca ulicy i zaczynał się regularny Kampinos, chciałem zawrócić. Wtedy stało się coś strasznego. Troszkę luźnych kamyczków+sliki+zakręt=kłopoty. Przewróciłem się. Nie poważnie na tyle, żeby nie móc jechać dalej, ale wystarczyło, żeby mnie mocno wkurzyć. Lemodka ostro się przekrzywiła. Postanowiłem, że w takim razie znajdę serwis rowerowy. I tu było śmiesznie. Z jednej strony wszyscy wiedzieli, gdzie sprzedają rowery (rzadkość) a z drugiej totalnie nie mogłem go znaleźć. Wspaniale zamaskowany salon Spec zaoferował mi klucz ampulowy i mogłem giąć ramę dalej.

PS. Bardzo pozytywnie odnoszę się do zakupu nie tanich spodenek Scotta. Nie dość, że się nie rozerwały to jak się łatwo krew spiera :)
Najbardziej szkoda mi rękawiczek, z których jedna uległa uszkodzeniu. Niby da się jeździ, ale czy PROsi jeżdżą z prującą się rękawiczką?



cad72

24.03.12

Sobota, 24 marca 2012 | dodano:24.03.2012 Kategoria "Sport :) ", Lublin
  • DST: 49.16km
  • Czas: 01:45
  • VAVG 28.09km/h
  • VMAX 47.10km/h
  • Kalorie: 1700kcal
  • Sprzęt: Spec
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Niby nic. Tępe zachrzanianie. Ale dobrze znana trasa ze świetnym asfaltem, piękną pogodą i bez samochodów to jest to czego mi trzeba było. Przed prawie każdym domem tliło się ognisko zadymiające drogę. Ten obraz uruchamia u mnie miłe wspomnienia.

23.03.12

Piątek, 23 marca 2012 | dodano:23.03.2012 Kategoria Lublin
  • DST: 33.39km
  • Czas: 01:33
  • VAVG 21.54km/h
  • VMAX 59.30km/h
  • Kalorie: 1044kcal
  • Sprzęt: Spec
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Wycieczka w świetną pogodę. Wyjazd zaczął się od zrobienia Vmax z dedykacją dla Dymasa, który lubi je podziwiac. Następnie spotkałem się z Sonarem w BikeBoys, aby zmienic w jego rowerze dętkę. Po dopieszczeniu kilku szczegółów natury geometrii roweru szosowego udaliśmy się obaj na spotkanie z przeznaczeniem- Asią.
Kiedy już jechaliśmy sobie we trójkę, jak Pan Bóg przykazał, ścieżką rowerową z czerwonej kostki (blee) stała się rzecz straszna. Wysłużona przerzutka tylna słynnego Sonarowego Dragona wybuchła uszkadzając szprychę. Z cześci pozostałych nie udało się zrealizowac ambinego planu zrobienia napinacza łańcucha. Trzeba się było zadowolic tym, że Sonar jedzie na czymś zaopatrzonym w automatyczną zmianę przełożeń i łańcuch spada co 2km. Ale nic tam...
Po wszczęciu konfliktu na tle rasowym między kaczkami i łabędziami spotkaliśmy również Oskara. I tu już musiałem wracac zostawiając . Zostało mi kilka kilometrów na podbicie statów :P

19.03.12

Poniedziałek, 19 marca 2012 | dodano:19.03.2012 Kategoria Warszawa, Po mieście
  • DST: 42.09km
  • Czas: 01:55
  • VAVG 21.96km/h
  • VMAX 45.90km/h
  • Kalorie: 1320kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Prosta wycieczka po: http://www.rowerowysklep.pl/akcesoria-liczniki-akcesoria-licznik-specialized-stem-mount-10-o_l_107_1863.html. Wszystko fajnie, tylko złapałem gumę. Na szczęście blisko już miałem do sklepu. I tu uwaga co do sklepu. Byłem w Airbike na dereniowej i chyba nigdy nie byłem tak źle potraktowany w sklepie rowerowym. Banda buców co się kiepsko na sprzęcie zna. Jakiś kolo kupował buty to w ogóle go nie obsługiwali i mnie się radził (sam zmieniałem sobie dęetkę i pomyślał że tam pracuję :D:D )

18.03.12

Niedziela, 18 marca 2012 | dodano:18.03.2012 Kategoria "Sport :) ", Warszawa
  • DST: 40.07km
  • Czas: 01:28
  • VAVG 27.32km/h
  • VMAX 42.70km/h
  • Kalorie: 1310kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Korzystając z pogody wybrałem się na szybką jazdę wzdłuż Wisły. Jechało mi się bardzo dobrze, chociaż denerwowały mnie nieco biegające: psy, dzieci i starcy oraz jeżdżący zakochani, którzy muszą jechać koło siebie w najciaśniejszych momentach trasy. Ale dość tej żółci. W końcu to trasa rowerowa i nie mogę sobie rościć do niej praw absolutnych.