- Kategorie bloga:
- "Sport :) ".127
- Górski.12
- Lublin.73
- noc.5
- Po mieście.79
- Portugalia.19
- Samotność.102
- Totalny luz :).10
- Vagabungus.1
- W górach.2
- Warszawa.106
- Z Elizą.4
- Z Kasią.6
- Z Kulą.2
- Z mamą.6
- z pulsometrem.69
- Z sakwami.5
- Z Włodziem.1
- Z Wojtkiem.1
12.04.12
Czwartek, 12 kwietnia 2012 | dodano:12.04.2012 Kategoria Po mieście, Warszawa
- DST: 43.72km
- Czas: 01:42
- VAVG 25.72km/h
- VMAX 45.00km/h
- Kalorie: 1429kcal
- Sprzęt: Pellsik
- Aktywność: Jazda na rowerze
Po dłuższej przerwie wyjazd po książki "Dogonić mistrza" i "kolarstwo, przewodnik dla początkujących". Książki tylko przejrzałem. Wydaje się, że większość wiem albo "czuję". Jednak są w nich plany treningowe, które mogę wykorzystać a poza tym usystematyzować swoja wiedzę.
Jadąc do księgarni miałem przyjemność jechać chwilę z prawdziwym warszawskim kurierem rowerowym. Miał kompletny mundur. Brakowało może tylko krótkofalówki, ale oj tam. Dobrze jechał. I miał naklejkę z logo Misfits.
Była bardzo fajna pogoda na rower, ale męczyła mnie niedawna infekcja gardła. Znacznie szybciej się męczyłem. Mimo wszystko bardzo udany wyjazd (pewnie z racji, że nie nastawiałem się na niezły wynik a przyszedł on sam). Mijało mnie z naprzeciwka sporo szosowców. I zmienia się kultura bo się wszyscy witamy lekko podnosząc rękę. Tak powinno być!
cad 70
Jadąc do księgarni miałem przyjemność jechać chwilę z prawdziwym warszawskim kurierem rowerowym. Miał kompletny mundur. Brakowało może tylko krótkofalówki, ale oj tam. Dobrze jechał. I miał naklejkę z logo Misfits.
Była bardzo fajna pogoda na rower, ale męczyła mnie niedawna infekcja gardła. Znacznie szybciej się męczyłem. Mimo wszystko bardzo udany wyjazd (pewnie z racji, że nie nastawiałem się na niezły wynik a przyszedł on sam). Mijało mnie z naprzeciwka sporo szosowców. I zmienia się kultura bo się wszyscy witamy lekko podnosząc rękę. Tak powinno być!
cad 70


