Info

baton rowerowy bikestats.pl

 Moje rowery

KTM Strada 4000 2961 km
Cube 294 km
Trek 4000 1123 km
Elizabike 29 km
Pellsik 6510 km
Spec 259 km

 Znajomi

wszyscy znajomi(4)

 Szukaj

 Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy 1987poli.bikestats.pl

 Archiwum

 Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Samotność

Dystans całkowity:3769.39 km (w terenie 129.85 km; 3.44%)
Czas w ruchu:160:47
Średnia prędkość:23.44 km/h
Maksymalna prędkość:69.10 km/h
Suma podjazdów:229 m
Maks. tętno maksymalne:201 (104 %)
Maks. tętno średnie:181 (93 %)
Suma kalorii:100361 kcal
Liczba aktywności:102
Średnio na aktywność:36.95 km i 1h 34m
Więcej statystyk

15.10.12

Poniedziałek, 15 października 2012 | dodano:15.10.2012 Kategoria "Sport :) ", Po mieście, Samotność, Warszawa, z pulsometrem
  • DST: 42.44km
  • Czas: 01:32
  • VAVG 27.68km/h
  • VMAX 49.10km/h
  • Temp.: 20.0°C
  • HRavg 156 ( 80%)
  • Kalorie: 1292kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Ostatni letni dzień tej jesieni.

13.10.12

Sobota, 13 października 2012 | dodano:14.10.2012 Kategoria Po mieście, Samotność, Warszawa
  • DST: 23.25km
  • Czas: 01:01
  • VAVG 22.87km/h
  • VMAX 44.80km/h
  • Kalorie: 748kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Do Yaca na imprezę. Trochę się w jedną stronę pogubiłem i dzięki temu staty są zacniejsze.

11.10.12

Czwartek, 11 października 2012 | dodano:11.10.2012 Kategoria z pulsometrem, Warszawa, Samotność, Po mieście, "Sport :) "
  • DST: 18.16km
  • Czas: 00:39
  • VAVG 27.94km/h
  • VMAX 45.50km/h
  • Temp.: 7.5°C
  • HRavg 163 ( 84%)
  • Kalorie: 645kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Najgorszy wyjazd rowerowy jaki pamiętam. Zimno i jazda w korku. Blee..

10.10.12

Środa, 10 października 2012 | dodano:10.10.2012 Kategoria "Sport :) ", Po mieście, Samotność, Warszawa, z pulsometrem
  • DST: 22.93km
  • Czas: 00:55
  • VAVG 25.01km/h
  • VMAX 45.90km/h
  • Temp.: 9.0°C
  • HRavg 164 ( 84%)
  • Kalorie: 912kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Pierwszy przejazd po Warszawie. Trochę zimno, ale na szczęście ubrałem się odpowiednio.

26.09.12

Środa, 26 września 2012 | dodano:26.09.2012 Kategoria Lublin, Samotność, z pulsometrem
  • DST: 70.29km
  • Czas: 02:21
  • VAVG 29.91km/h
  • VMAX 55.50km/h
  • HRavg 158 ( 81%)
  • Kalorie: 1895kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Jesienna wycieczka w letniej temperaturze. Pierwszy wyjazd po krótkim pieszym wypadzie w Bieszczady. Trzeba powoli sprawdzać kolana.
#lat=51.122522512064&lng=22.464420000001&zoom=11&maptype=ts_terrain

21.09.12

Piątek, 21 września 2012 | dodano:21.09.2012 Kategoria z pulsometrem, Samotność, Lublin, "Sport :) "
  • DST: 50.94km
  • Czas: 01:39
  • VAVG 30.87km/h
  • VMAX 51.60km/h
  • HRavg 149 ( 77%)
  • Kalorie: 1228kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze

17.09.12

Poniedziałek, 17 września 2012 | dodano:17.09.2012 Kategoria "Sport :) ", Lublin, Samotność, z pulsometrem
  • DST: 50.59km
  • Czas: 01:39
  • VAVG 30.66km/h
  • VMAX 44.70km/h
  • HRavg 148 ( 76%)
  • Kalorie: 1225kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
#lat=51.170321524849&lng=22.405828105469&zoom=12&maptype=ts_terrain

16.09.12

Niedziela, 16 września 2012 | dodano:16.09.2012 Kategoria Lublin, Po mieście, Samotność
  • DST: 16.11km
  • Czas: 00:43
  • VAVG 22.48km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Kalorie: 473kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Wyjazd na siatkówkę do AOSu

15.09.12

Sobota, 15 września 2012 | dodano:15.09.2012 Kategoria "Sport :) ", Lublin, Samotność, z pulsometrem
  • DST: 11.94km
  • Czas: 00:25
  • VAVG 28.66km/h
  • VMAX 42.10km/h
  • HRavg 181 ( 93%)
  • Kalorie: 400kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Czasówka w Dysie. Czułem w nogach wyjazd w góry, ale ostatecznie nie było bardzo źle. (czas na 10,3km: 18:36)

12.09.12

Środa, 12 września 2012 | dodano:13.09.2012 Kategoria "Sport :) ", Samotność, z pulsometrem
  • DST: 122.60km
  • Czas: 05:15
  • VAVG 23.35km/h
  • VMAX 62.20km/h
  • HRavg 137 ( 70%)
  • Kalorie: 3430kcal
  • Sprzęt: Pellsik
  • Aktywność: Jazda na rowerze
Ostatni dzień w Bieszczadach nie obył się bez kłopotów. Droga zaznaczona na mapie jako asfaltowa była taką tylko na początku. Po paru kilometrach było już nieco gorzej i złapałem gumę. To kosztowało mnie niemalże 2 godziny straty (najpierw próbowałem uratować dętkę przy użyciu łatek, a później walczyłem ze źle ułożoną oponą i kiepską pompką z Lidla. Ufff...). Najważniejsze, że kontynuowałem jazdę. Odpuściłem sobie Muczne, ale zwiedziłem Dwernik, który miło wspominam.